Zamki i pałace Dolnego Śląska, Romualda Mariusza Łuczyńskiego to kolejna pozycja książkowa, w której opisano leśnicki Zamek. Pojawia się on obok takich rezydencji jak: Szczodre, Kamionna, Wojnowice, Pawłowice, Krobielowice czy Samotwór. Książka jest dwujęzyczna, opisy zamków można przeczytać po polsku oraz po niemiecku.

Autor książki jest historykiem po Uniwersytecie Wrocławskim i specjalizuje się w dziejach Śląska. Jego pasją są zamki i stara architektura, jest także fotografem, który miał następujące wystawy: My Wrocławianie w 1974 roku (zbiorowa) oraz Zamki i pałace Dolnego Śląska, we Wrocławiu w 1997 roku (indywidualna). Jest współzałożycielem Koła Miłośników Ekslibrisu przy Towarzystwie Przyjaciół Książki we Wrocławiu. 

Rozdział dotyczący leśnickiego Zamku zawiera dwie fotografie współczesne obiektu (jednak przed remontem w 2008 roku) oraz miedzioryt F. G. Endlera. Możemy dowiedzieć się z niego wiele o historii naszego osiedlowego zabytku, włącznie z datami, nazwiskami kolejnych właścicieli oraz zmianami w zabudowie – począwszy od 1226 roku kiedy to po raz pierwszy w dokumentach książecych pojawia się nazwa Lesnyc, poprzez rok 1529, gdy poznajemy niemiecką formę Lissa aż po współczesność (do roku 1995). Jak w prawie każdej książce o Zamku napotkamy na wielkie nazwiska ludzi, którzy gościli w jego progach (Henryk Brodaty wraz z żoną, późniejszą Świętą, Jadwigą, kolejno król czeski Jan Luksemburczyk, cesarz Maciej II Habsburg, cesarz Fryderyk II Wielki, Fryderyk III Wilhelm z żoną Luizą czy Hieronim Bonaparte). 

Na uwagę zasługuje szczegółowy opis architektoniczny budowli i jej kolejnych modyfikacji począwszy od 1 poł. XV wieku, kiedy to prawdopodobnie stał tu już pierwszy, murowany zamek z 3 narożnymi wieżami oraz mostem zwodzonym. Sporo uwagi autor poświęca wnętrzom, co ciekawe, gdyż właśnie ich wystroju brakuje nam współcześnie najbardziej. Interesującym faktem są zmiany w wystroju z lat 1752 – 1757, takie jak wstawienie kilkunastu nowych pieców, zakup wielu nowych świeczników, malowanie okien i drzwi oraz wyposażenie stołów w marmurowe blaty. Remontem zajmowali się: kamieniarze Hans Georg Orth z Wrocławia, Heinrich Calame (Calaume) z Poczdamu, snycerz Ehbisch, sztukator Christian Adam Koch oraz znany i ceniony wrocławski rzeźbiarz Johann Albrecht Siegwitz. 

Ciekawostką było dla mnie, że Zamek posiadał bogatą bibliotekę w południowo-zachodniej wieży oraz ciekawe zbiory dzieł sztuki, mebli oraz porcelany. Polecam książkę wszystkim miłośnikom zamków z naszej okolicy. To już kolejna pozycja, dzięki której wiem trochę więcej o własnym podwórku 🙂

Druga strona okładki:

Romuald Mariusz Łuczyński, Zamki i pałace Dolnego Śląska – Wroclaw i okolice, Oficyna Wydawnicza Politechniki Wrocławskiej, Wrocław 1997

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *