Wydaje mi się, że mała kamieniczka z apteką jest chyba najciekawszą w Leśnicy. Znajduje się na ul. Średzkiej 33, w otoczeniu opisywanych już przeze mnie: dużej narożnej kamienicy z Rytowniczej 1 oraz pomarańczowej, także z wpływami secesji, przy Średzkiej 35. Mniejsza od nich, ale wyjątkowa także poprzez jej historię. Polecam wybrać się do apteki i obejrzeć pastele wywieszone na ścianach, przedstawiają budynek na przestrzeni wieków i lat. Od początku istnienia kamienica związana była z medycyną i działalnością aptekarską. Ze strony internetowej “Apteki pod św. Antonim”, bo tak się obecnie nazywa, dowiedziałam się, że od początku XX wieku  czyli od czasu, w którym budynek ma znane nam kształty znajdowała się tam apteka o nazwie “Schloss Apotheke”. Nazwa taka była zapewne nawiązaniem do pobliskiego zamku (niem. schloss – zamek). Właściciel mieszkał na piętrze, zaś dół przeznaczony był na jego działalność. Na stronie można przeczytać także informację o pożarze pod koniec II Wojny Światowej. Splądrowana i podpalona apteka i kamieniczka miały szczęście – ktoś zauważył w miarę szybko ogień i udało się je ugasić. I dobrze się stało – Leśnica straciłaby wiele bez tej secesyjnej perełki.

Projektantem odpowiedzialnym za końcowy wygląd budynku jest dobrze nam już znany Adolf Ihme, obok E. Freytaga i G. Hartrumpha najbardziej aktywny w rejonie Leśnicy, dobrze poruszający się w stylistyce secesji (przypomnę inne jego projekty: kamienice przy Płońskiego 11 i 13 czy nieistniejąca już willa “Eden” z ul. P. Eluarda.). Kamieniczka przy Średzkiej 33 powstała w 1906 roku. Wyróżnia się przede wszystkim bogatą ornamentyką roślinną, kolorami zdobień dobrze kontrastujących z resztą elewacji i tymi przepysznymi wykuszami i hełmami. Kwiatowe tryglify, róże, kiście winogron okalające okna, boniowanie – to wszystko cieszy oko, a pomyśleć by tylko, że mogła tyle razy ucierpieć, chociażby przy skuwaniu i przemianach kamienic jeszcze przed wojną lub zaraz po niej, kiedy niszczono wszystko co niemieckie. O pożarze nie wspominając.

Nie posiadam jeszcze fotografii wewnątrz klatki schodowej, a słyszałam już wiele o jej wykończeniu. Podobnie jak o samych mieszkaniach. Niestety tych skarbów broni świetnie działający domofon i pewnie moja niechęć do burzenia spokoju mieszkańców tak wspaniałej lokacji. Mieszkań jest tam niewiele, jest to dość zamknięta dla obcych brama 🙂 Mam nadzieję sfotografować także kamienicę od podwórka, tam też jest ciekawie 😉

Fotografie kamienicy z 2008 roku, widać jeszcze kostkę na ul. Średzkiej:

styczeń 2008

wrzesień 2012

Jak słusznie zauważył Rafał Eysymontt w artykule “Leśnica – rys historyczny, rozwój przestrzenny i architektoniczny” z 2004 roku – projektant kamienicy mógł zainspirować się secesją wiedeńską Otto Wagnera. I nie chodzi tu o samą bryłę, która jest według niego tradycyjna, ale o charakterystyczne tryglify umieszczone pomiędzy oknami na drugiej kondygnacji.

Udało mi się znaleźć fotografię z Wiednia:

Oryginalny obraz w większej rozdzielczości: Otto Wagner

styczeń 2008

Przy wejściu do bramy:

maj 2012

Na szczycie kamienicy znajduje się laska Asklepiosa (mitologia grecka) / Eskulapa (mitologia rzymska) – symbol medycyny, laska wokół której owinięty jest wąż jako przedstawienie uzdrawiania, odradzania się (poprzez linienie).

           

 Symbol ten bywa czasem mylony z Kaduceuszem, w przypadku którego laska jest opleciona przez dwa węże. Ten zaś stanowi symbol pokoju, w mitologii greckiej służył do uśmierzania sporów.

Związany z medycyną jest kolejny symbol, w którym także występuje wąż – chodzi mianowicie o kielich Hygiei. Jest to symbol farmacji. Według mitologii greckiej kielich i wąż należały do atrybutów bogini zdrowia Hygiei. Od jej imienia pochodzi nazwa “higiena”.

Nasz leśnicki wąż oplata jedną laskę, czyli według tej logiki, symbolizuje medycynę.

czerwiec 2012

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *