W czwartek, tj. 7 czerwca przez Leśnicę przeszedł patrol konnej policji. Policjanci przyjechali z końmi do Wrocławia w związku z Euro, pomóc w utrzymaniu porządku na terenach zielonych (parki, miejsca w pobliżu rzek i zbiorników wodnych). We Wrocławiu nie mamy jednostki konnej policji. W Polsce natomiast jest 6 garnizonów: Katowice, Szczecin, Poznań, Rzeszów, Warszawa i Łódź – które mają razem około 60 koni. Konie, które przyjechały do pomocy w czasie mistrzostw piłki nożnej stacjonują w stajniach na Partynicach (17 koni). Spotkane przeze mnie rumaki są rasy wielkopolskiej, lecz do pracy w policji najczęściej wybierane są te rasy śląskiej, to cieszy, gdyż obie to rasy polskie. Ślązaki świetnie prezentują się w patrolach, są wysokie i masywne, zwykle kare, skarogniade lub gniade (czyli generalnie dość ciemne). Konie, które z powodzeniem pracują w policji muszą oprócz wyglądu budzącego respekt być także odpowiednio wyszkolone, niemniej jednak, nie każdy wierzchowiec się do takiej pracy nadaje. Poszukiwane są konie spokojne, zrównoważone i nie sprawiające kłopotów w jeździe, ale także przy załadunku do przyczep (którymi policjanci przywożą je w miejsce, gdzie zaczyna się ich patrol). Nie mogą być płochliwe i bać się ruchu ulicznego. Konie w pracy przy imprezach masowych używają wielu ochraniaczy, w tym na kość nosową oraz specjalne na oczy. Nie dziwcie się, że piszę tyle o koniach, a mało o policjantach 😉 stare nawyki, w końcu przez 15 lat jeździłam na nich i były ważną częścią mojego życia.
Panowie bardzo chętnie zapozowali mi do zdjęć na wyskości ulicy Rytowniczej i pojechali w stronę DH Hermes.
czerwiec 2012