Książka Zygmunta Antkowiaka z 1973 roku poświęcona jest dawnym podwrocławskim wsiom, które w różnych okresach, począwszy od 1808 roku, zostały włączone w obręb Wrocławia.
Autor opisuje Leśnicę, jako jedną z 42 miejscowości przyłączonych w 1928 roku. Była to rekordowa ilość, oprócz naszej dzielnicy przyłączono także m.in.: Stabłowice, Pracze Odrzańskie, Złotniki, Żerniki, Kuźniki, Pustki, Ratyń, Maślice Małe i Wielkie. Data wydania książki zbiegła się w czasie z kolejnymi przyłączeniami. Dnia 1 stycznia 1973 roku w granicach Wrocławia pojawiły się sąsiadujące z Leśnicą – Mokra, Żar, Marszowice oraz nieco dalsze Jarnołtów i Jerzmanowo (podaję przykłady z naszej okolicy, oprócz nich stało się tak także z 9 innymi wsiami). Stąd też nieaktualna już obecnie informacja o granicach naszego osiedla w książce (przed 1973 rokiem od zachodu oraz północy granica Leśnicy była jednocześnie granicą Wrocławia).
Rozdział o Leśnicy zajmuje 6 stron i zawiera jej schematyczną mapkę oraz reprodukcję miedziorytu F. G. Endlera przedstawiającą zamek oraz pomnik Matki Boskiej i św. Jana Nepomucena oraz czarno-białą fotografię zamku, odbudowanego w 1966 roku.
Autor dużą wagę przywiązuje do nazw miejscowych. Z tekstu dowiadujemy się o kolejnych zmianach nazwy, począwszy od najstarszego zapisu z 1226 roku – Lesnyc, przez 1231 rok (Lesnicza), 1271 i 1289 rok (Lesnicz) oraz 1319/1353/1425 (Lesna) i 1529 (Lissa). Dalej czytamy o dziejach zamkowych, m.in., o tym, że 7 grudnia 1201 roku zmarł tu wnuk Bolesława Krzywoustego, książę śląski – Bolesław Wysoki.
Dalsze dzieje Leśnicy to w 1330 roku przejście w ręce prywatne i pomimo posiadania praw miejskich duże trudności spowodowane bliskim sąsiedztwem “zazdrosnego” Wrocławia. W efekcie, w XVIII wieku, Leśnica traci prawa miejskie i jako wieś należy do powiatu średzkiego. Szansą na rozwój staje się otwarcie linii kolejowej Wrocław Świebodzki – Legnica, które odbyło się 19 października 1844 roku. Na miejscu zaczynają powstawać zakłady przemysłowe. Z roku 1844 pochodzą też dane o ilości mieszkańców (761), rok 1880 to już 1400 Leśniczan, zaś rok 1925 – 4820 mieszkańców.
Antkowiak podaje też dane z Narodowego Spisu Powszechnego z grudnia 1970 roku: liczba mieszkańców 7157, 487 budynków mieszkalnych i 207 gospodarstw rolnych oraz ze spisu rolnego (lato 1971): 150 sztuk bydła, 163 świnie oraz 37 koni (dane łączne z Ratyniem i Pustkami). Dodatkowo w PGRze przy Dolnobrzeskiej hodowane jest 850 sztuk bydła oraz 300 świń.
Już na początku lat 70. ubiegłego wieku autor zauważa:
“Radykalnego rozwiązania wymaga także prawdziwie wąskie gardło, jakim jest przelotowa ulica Średzka. Ruch na tej ulicy szybko się zwiększa, a ponieważ nie ma możliwości ominięcia jej, zachodzi konieczność poszerzenia tej arterii. Tym samym trzeba będzie wyburzyć domy po południowej stronie ul. Średzkiej.”
Minęło 40 lat i mam wrażenie jakbym skądś znała ten problem. Kamienic nie ma, Średzka to swoiste piekiełko. Współczuję osobom, które tam mieszkają…
Jako ciekawostkę można potraktować fakt, że na początku lat 70. do Leśnicy prowadził tylko jeden tor tramwajowy, w zamku działało kino, zaś w jego piwnicach kawiarenka. Książkę Antkowiaka polecam pasjonatom historii Wrocławia i choć niektóre rzeczy mogą być już nieaktualne, warto poczytać.
Zygmunt Antkowiak, Stare i nowe osiedla Wrocławia, Zakład Narodowy imienia Ossolińskich, Wrocław – Warszawa – Kraków – Gdańsk, Wydawnictwo 1973