Pałac w Jarząbkowicach po raz pierwszy widziałam w 2013 r., kiedy to nosił ślady posiadania mieszkańców i był niejako dobrem wspólnym, co wpłynęło oczywiście na jego stan. A stan ten nie był niestety do pozazdroszczenia. W międzyczasie rodziny wysiedlono, zaś budynek sprzedano. Wybrałam się do tam na rowerze i jadąc polną drogą od strony wsi Zakrzyce, za Gałowem, już z daleka zobaczyłam wyremontowaną wieżę. Na szczęście nikogo w pobliżu nie zastałam i mogłam spokojnie udokumentować na zdjęciach co się obecnie w Jarząbkowicach dzieje. Remont przeszła już wysoka na 6 kondygnacji wieża, ma nową elewację, zaś całość posiada też nowe okna oraz dach. W trakcie odnawiania jest jedna z fasad, od strony stawu i wejścia bocznego. 

Klatka schodowa znajduje się podobno w tej wieżyczce:

Kwadratowa wieża po remoncie:

Nowy dach:

Elewacja od strony stawu w trakcie odnawiania:

 

Stare drzwi takie jak je zapamiętałam sprzed 3 lat:

Główne wejście do pałacu, niestety zamknięte a chętnie obejrzałabym go też w środku:

Przez zbitą szybkę udało mi się zrobić dwa zdjęcia ze środka, wielce obiecującego zresztą:

Okna:

Detal okienny:

Pałac jest dość eklektyczny, powstał ok. 1700 roku, ale swój obecny kształt zawdzięcza przebudowie, która nastąpiła pod koniec XIX wieku. We wsi znajdują się potężne stodoły z 1880 roku, dawniej działała cegielnia. Jak wiele innych tego typu miejsc ma w swoim CV działalność jako PGR.

Resztki bramy wjazdowej:

Daleki widok od strony Zakrzyc:

sierpień 2016

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *